Tagi: gaworzenie

Dzieć drze się jak stare prześcieradło…

Stało się. Stach opanował kilka nowych umiejętności. Niektóre bardzo cieszą domowników i tu prym wiedzie turlanie się. Młody daje czadu w obie strony, fikołkując po całej długości wersalki. Jarzy się przy tym bardziej niż żarówka pod sufitem. Dodatkowo skumał po co mu są ręce i chyba już wie, że nie tylko do ciućkania. Pośród tych…




A GU GU, czyli jak dorosły człowiek w obliczu dziecka świadomie robi z siebie idiotę.

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia. Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze…