Tagi: karmienie piersią

Udało się! Dumna matka karmiąca.

Nie wiem jak uporządkować myśli, bo z tym wpisem w sercu zbierałam się bardzo długo. Jest wieczór 20-tego lipca. Jutro o 12:25 mój Skarb skończy pół roku. Udało mi się. Jestem z siebie dumna. Karmię piersią już 6 miesięcy, pomimo nieprzychylnych komentarzy i przykrych uwag. Jestem wielka! Stach od mamy na start dostał to co…




Zabobony, czyli ciocia wujka ze strony stryjenki powiedziała, że…

Kiedy w moim brzuchu pojawił się Bąbelek, w życiu nie spodziewałam się, że jednym z nowo obranych przez otoczenie celi, będzie straszenie ciężarnej. Nigdy nie należałam do osób zabobonnych. Ilość ciekawostek, którą zostałam zalana jako przyszła mama, przeszła najśmielsze oczekiwania. I tak, w pierwszym miesiącu, teściowa po ogarnięciu informacji, że będzie podwójną babcią, powtórzyła mi…




Gadżet mama, czyli czy używane znaczy gorsze?

Pojawiają się 2 kreski na teście i głupiejesz. Z rozsądnie myślącej kobiety przeistaczasz się w gadżet mamę. Ustrojstw i wynalazków dla niemowlaków jest tyle, że nie sposób opisać wszystkiego. Ja podzielę się z Wami tymi, które miały, bądź mają znaczący wpływ na wygodę i rozwój dziecia. Nooo, ewentualnie komfort psychiczny parentsów. Zacznijmy od tego, że…




Męska solidarność – czyli ile faceta drzemie w niemowlaku…

Niedawno dorobiłam się dziecia rozmiar xs, model męski. Stanisław (bo takie mu imię dano) jeszcze nie skończył 3-go miesiąca, a już ku uciesze tatusia ocieka testosteronem. Na sali cięcia cesarskiego panie położne powitały go na świecie hasłem „ale ma klejnoty”- zatem potwierdziło się : SYN! Szczęście mnie przepełniało, bo płeć zgodnie z zamówieniem Stwórcy, a…




Loading complete, czyli niesprawiedliwość losu – ojcowie mają lepiej?

No i bach! Loading complete – Młody się wykluł. Początek ascezy mamusi ;). Jak to kurka wodna jest, że z naszego dorosłego tandemu jedno ma lepiej? Nadal twierdzę, że macierzyństwo to to, co najlepsze w życiu, ALE…jasny szlag mnie trafia na pewną niesprawiedliwość losu. Zatem po kolei: Zacznijmy od hormonów, które w ciąży robiły ze…




A miało Go nie być…, czyli pojawiam się i znikam! Krótka historia o zabijaniu marzeń i Aniele Stróżu.

Dziecko cudów…, tak mówią wszyscy. 16 maja 2014 roku po wykonaniu testu ciążowego okazało się, że są 2 kreski Szalałam z radości, w konspirze przed moim M. Informacja kreskowa miała być niespodzianką w dniu moich imienin, które nie potoczyły się tak jakbym sobie tego życzyła… 18 maja pełna zapału wysprzątałam chałupę, ugotowałam obiad i zapakowałam…