Tagi: noworodek

Zabobony, czyli ciocia wujka ze strony stryjenki powiedziała, że…

Kiedy w moim brzuchu pojawił się Bąbelek, w życiu nie spodziewałam się, że jednym z nowo obranych przez otoczenie celi, będzie straszenie ciężarnej. Nigdy nie należałam do osób zabobonnych. Ilość ciekawostek, którą zostałam zalana jako przyszła mama, przeszła najśmielsze oczekiwania. I tak, w pierwszym miesiącu, teściowa po ogarnięciu informacji, że będzie podwójną babcią, powtórzyła mi…




20140722_203723

Marzenie bycia mamą, czyli miłość spełniona.

W moim przypadku nigdy nie było odpowiedniego momentu „na dziecko”. Najpierw pilnowałam się panicznie się, bo nie chciałam wpaść w obawie przed urwaniem głowy przez rodziców. Później, na studiach kiedy życie było jedną, wielką imprezą, szkoda  było rezygnować z zaproszenia na taki bankiet. Kolejny etap to praca zawodowa, gdzie boisz się zawieść szefa i zaciążyć w…




Awaria, czyli matka dobra na wszystko…

Mamusia…synonim stołówki, poduszki, rozweselacza, pielęgniarki i szeroko pojętego pogotowia ratunkowego. Nie tylko dzieć uzależnia się od ciebie, ale i ty od dziecia. Symbioza jest tak silna, ze rodzicielka słyszy każde sapnięcie i miauknięcie potomka, nawet jeśli oddzielona jest solidnymi ścianami. Jak nikt odczytuje grymasy, które potrafią bawić do łez, ale i łamać serce. Całus mamy…




Kisiel z mózgu, czyli rodzicielka przed telewizorem na urlopie macierzyńskim.

Dzisiaj coś na temat tego, jak grające pudło robi nam z mózgu kisiel, budyń bądź mizerię. Co kto woli. Człek nieświadomy wpływu jaki ma na niego telewizor, budzi się z przysłowiową ręką w nocniku, a wtedy na odsiecz jest już za późno. Zacznę od tego, że zanim poznałam mojego M., prawie 3 lata mieszkałam w…




Matka, czyli istota wielozadaniowa – rodzaj cyborga.

Z dnia na dzień bach! Pojawia się nowa istota i plan twoich zajęć w łeb strzelił. Teraz życie toczy się według zasad, które dyktuje najmłodszy uczestnik życia rodzinnego. Nic na to nie poradzisz, możesz jedynie nie pyskować i grzecznie dostosować się do nowo panujących reguł. Oczywiście nie oznacza to, że wymagania społeczeństwa w tym najbliższych,…




Gadżet mama, czyli czy używane znaczy gorsze?

Pojawiają się 2 kreski na teście i głupiejesz. Z rozsądnie myślącej kobiety przeistaczasz się w gadżet mamę. Ustrojstw i wynalazków dla niemowlaków jest tyle, że nie sposób opisać wszystkiego. Ja podzielę się z Wami tymi, które miały, bądź mają znaczący wpływ na wygodę i rozwój dziecia. Nooo, ewentualnie komfort psychiczny parentsów. Zacznijmy od tego, że…




A GU GU, czyli jak dorosły człowiek w obliczu dziecka świadomie robi z siebie idiotę.

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia. Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze…




Koty i karpie, czyli czy pojawienie się dziecka zmienia relacje ze zwierzętami?

Nasza 3 osobowa rodzinka w zasadzie jest nieco większa. Gdyby policzyć wszystkie istnienia byłoby nas co najmniej kilkanaście. Liczebny prym wiodą rybki- przekleństwo me. Zupełnie inne podejście mam do dwójki pozostałych lokatorów. 11 kg szczęścia pokrytego rudo-białą sierścią, czyli nasze dwa koty. Haszysz, bo tak na imię większemu ze zwierzaków, to stwór pozbawiony zarówno kocich…