Sam na sam – czyli pojęcie, które przestaje istnieć kiedy zostajesz rodzicem. A już w odniesieniu do matki, to zdanie wydaje się nad wyraz trafne. Sama (na pewnym etapie rozwoju dziecka) to nawet do toalety nie pójdziesz. A kiedy dzieć uśnie, zamiast wykorzystać chwilę spokoju wpadasz w romans z pralką, zmywarką, żelazkiem, lodówką, czy innym…