I ja się pytam, kto w końcu przynosi prezenty?!? Kiedy byłam mała, jak każdy z niecierpliwością wypatrywałam Świętego Mikołaja, glapiąc się maślanym okiem w niebo. Coś to dało, bo Ten zawsze się zjawiał, a i udało mu się trafić w temat niejednokrotnie. Każdy z nas ma jakieś prezenty gwiazdkowe z dzieciństwa, które wspomina z rozrzewnieniem….