Tagi: wygłupy

Z grzecznych dzieci wyrastają nudni dorośli. Nie żyjemy na Biegunie Północnym. I tak się składa, że świat nie jest sterylny.

Jak to jest, że wszyscy dookoła wiedzą najlepiej co jest ważne i dobre dla mojego dziecka? Rzesza ludzi wtrynia się w moje decyzje, nie proponując, ale krytykując i to w niewybredny sposób. Przecież każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Owszem nie jestem ślepo zafiksowana i korzystam z rad, ale nie z nakazów. No…




A GU GU, czyli jak dorosły człowiek w obliczu dziecka świadomie robi z siebie idiotę.

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia. Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze…